Rodzina oskarżona o handel narkotykami
Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Opolu, akt oskarżenia jest wynikiem wielowątkowego śledztwa, dotyczącego wydarzeń z lat 2021-2023. Na ławie oskarżonych zasiądą cztery osoby, w tym główny oskarżony Tomasz D., jego matka i babcia.
Zdaniem oskarżycieli, Tomasz D. sprzedał blisko pięć kilogramów narkotyków: marihuany, kokainy i amfetaminy. Dodatkowo wprowadził do obiegu dwieście fałszywych banknotów o nominale 50 euro, w czym pomagał mu jego znajomy: 26-letni Mateusz T. Policjanci w mieszkaniu Mateusza T. znaleźli 8 fałszywych banknotów, które miały ten sam numer seryjny, jak fałszywki, którymi oskarżony miał opłacić na stacjach paliw w Nysie i Otmuchowie.
Na ławie oskarżonych zasiądzie również 65-letnia babcia Tomasza D. – Elżbieta S. oraz jego 46-letnia matka – Anna K. Odpowiadać one będą za posiadanie amfetaminy i marihuany, a także – w przypadku Anny K. – ich udzielanie.
W wyniku przeprowadzonych w toku śledztwa przeszukań znaleziono kilkadziesiąt gramów narkotyków – głównie amfetaminę, marihuanę oraz metamfetaminę.
Tomasz D. oraz jego babcia – Elżbieta S. byli już karani za przestępstwa związane z posiadaniem i udzielaniem narkotyków, wobec czego stawiane im zarzuty uwzględniają działanie warunkach powrotu do przestępstwa (tzw. recydywy).
Jak informuje prokuratura, udział w obrocie znaczną ilością środków narkotycznych zagrożony jest karą od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. Puszczenie w obieg fałszywych banknotów oraz ich przechowywanie w tym celu zagrożone jest karą do 10 lat więzienia. Podobną karę przewidziano za posiadanie znacznych ilości środków narkotycznych. (PAP)
masz/ mark/
