4 marzec 2023

Trzęsienia ziemi mogą się zdarzyć także w Polsce

zdjęcie: Trzęsienia ziemi mogą się zdarzyć także w Polsce / fot. PAP
fot. PAP
- Ryzyko sejsmiczne istnieje zawsze, w Polsce jest bardzo małe, choć nie jest zerowe - uważa prof. Zbigniew Zembaty, dziekan Wydziału Budownictwa i Architektury Politechniki Opolskiej. Jak przypomina, o skutkach trzęsienia ziemi w Krakowie pisał m.in. Jan Długosz.
REKLAMA

Jak zaznacza prof. dr hab. inż. Zbigniew Zembaty, na globie nie ma praktycznie miejsc, które są całkowicie wolne od ryzyka trzęsienia ziemi. Naukowiec przypomina, że już kronikarz Jan Długosz pisał w XV wieku o zawaleniu się sklepienia kościoła w Krakowie na skutek trzęsienia ziemi, którego epicentrum znajdowało się na terenie dzisiejszej Słowacji.

"W 2004 roku odnotowano w Polsce dwa słabe trzęsienia ziemi, które spowodowały drobne uszkodzenia budynków. Cała południowa granica Polski formalnie powinna być najsłabszą strefą budowlanej normy sejsmicznej. w Czechach i na Słowacji jest taka norma projektowania ze słabą strefą sejsmiczną" - dodał naukowiec. Jak zaznaczył, w ciągu ostatnich 10 tys. lat, szczególnie w rejonie Karpat, mogły mieć miejsce trzęsienia mające swoje epicentra na terenie Polski.

Zespół profesora Zembatego, we współpracy z Węgierską Akademią Nauk prowadzi badania paleosejsmologiczne, których celem jest znalezienie odpowiedzi na pytanie, jak duże mogły być ruchy tektoniczne na danym terenie. Jednym ze sposobów jest badanie struktur rosnących przez tysiące lat stalagmitów. Wyniki tych badań są szczególnie przydatne przy określaniu ryzyka sejsmicznego dla szczególnie strategicznych budowli - np. elektrowni atomowych.

"O ile dla zwykłych norm sejsmicznych okres powrotu oczekiwanych zjawisk wynosi 475 lat, to w przypadku norm używanych przy projektowaniu elektrowni jądrowych wynoszą 10 tysięcy lat. Jeżeli weźmiemy pod uwagę tak duży okres, to okazuje się, że na kuli ziemskiej nie ma miejsc wolnych od ewentualnych zjawisk sejsmicznych. Warto podkreślić, że nawet obszarze bardzo spokojnym sejsmicznie, jakim jest Finlandia, zastosowano okres powrotu nawet 100 tysięcy lat przy projektowaniu tamtejszej elektrowni jądrowej. Natomiast jak wielkie mogą być trzęsienia ziemi o okresie powrotu 10 tys. lat na terenach mocno aktywnych sejsmicznie świadczy całkiem poważnie rozważana hipoteza, że biblijny potop mógł być echem prawdziwego zjawiska polegającego na otwarciu się cieśniny Bosfor w wyniku ogromnego trzęsienia ziemi i zalania ogromnej, zamieszkanej depresji znajdującej się na dnie dzisiejszego Morza Czarnego" - podkreślił naukowiec.

Odnosząc się do ostatniego trzęsienia ziemi w Turcji i olbrzymiej skali zniszczeń, naukowiec zwrócił uwagę zarówno na przyjęte w tym kraju normy budowlane na terenach zagrożonych aktywnością sejsmiczną, jak i praktyczne podejście do ich przestrzegania przez projektantów i wykonawców. Za wzorowe pod tym względem uważa normy techniczne i standardy budowy stosowane w Japonii.

"Gdy mowa o krajach poważnie narażonych na katastrofalne trzęsienia ziemi jak np. Japonia, to należy także pomyśleć, czy zwykłe wzmacnianie będzie wystarczające. Trzeba pamiętać o tym, że każde wzmacnianie dodaje masy budowli. Z kolei każde dodanie masy zwiększa siły sejsmiczne. Dlatego też niskie, drewniane budynki są lepsze od wielkich, żelbetowych konstrukcji. Podczas pobytu w Japonii byłem na placu budowy budynku, który stawiano na wibroizolatorach. Takie osiem potężnych bębnowych konstrukcji złożonych naprzemiennie ze stali, gumy, stali, gumy - objętych patentem - podtrzymywało wielki, dziesięciokondygnacyjny budynek. Generalnie chodzi o to, że gdy porusza się grunt, budowla powinna odpowiedzieć z pewnym opóźnieniem. To jest zabezpieczenie na te naprawdę katastrofalne trzęsienia ziemi" - zauważył profesor Zembaty.

Naukowiec przypomniał, że podczas trzęsienia ziemi z 2011 roku, które wywołało gigantyczne tsunami, nikt nie zginął w wyniku uszkodzenia budynków.

"Podczas pobytu w Tokio mieszkałem na 15 kondygnacji hotelu, gdy coś takiego się wydarzyło - ale wstrząs był stosunkowo - jak na Japonię - słaby. Przy magnitudzie pięć, skończyło się na drganiach budynku oraz dziwnych efektach akustycznych związanych z przeciążaniem się konstrukcji" - podał naukowiec. (PAP)

Autor: Marek Szczepanik

masz/ mir/

PRZECZYTAJ JESZCZE
Materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez [nazwa administratora portalu] na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
pogoda Opole
1.8°C
wschód słońca: 05:46
zachód słońca: 19:48
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Opolu

kiedy
2024-04-18 20:00
miejsce
W12 Miejsce Twoich Spotkań, Opole,...
wstęp biletowany
kiedy
2024-04-19 20:00
miejsce
W12 Miejsce Twoich Spotkań, Opole,...
wstęp biletowany
kiedy
2024-04-22 17:00
miejsce
Filharmonia Opolska, Opole, ul....
wstęp biletowany
kiedy
2024-04-22 20:00
miejsce
W12 Miejsce Twoich Spotkań, Opole,...
wstęp biletowany